UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie mogę zrozumieć, co jest w pewnych osobach to, że ciągle myślą o "stanowiskach". Pamiętam pewnego trenera, pewnego prezesa i teraz aktualnego dyrektora. Były pożegnania, kwiaty, buziaki itd. A jednak wracali.