UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

O widzę jakieś grubsze wewnętrzne zgrzyty tam macie. Chyba bierzesz mnie za kogoś kim nie jestem. Nie jestem i nigdy nie byłem w Cantacie. Przyszedłem na słowne zaproszenie znajomych. Pisałem z perspektywy słuchacza, który nigdy wcześniej nie słyszał tego chóru. Słyszałem za to wiele innych chórów w innych miejscach polski więc mam porównanie. Rozumiem, że można żyć w błogim śnie o swoim profesjonaliźmie. No cóż, miłych snów.

adgjl

Anuluj