UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Brawo Igor ! Rozumiem każde słowo w Twoim wywiadzie, Mój syn też gra w szachy, w drodze do tyt. Arcymistrza miał takie same priorytety. Siłą woli i ciężką pracą - właśnie ten tyt. osiągnął. (marzył o nim od dziecka). Jest tak samo ambitny, pracowity i konsekwentny jak Ty. Z perspektywy czasu niczego nie żałuje, robi to co kocha. przy o0kazji startów zwiedza świat i nie przeszkadza mu to w studiowaniu na renomowanej uczelni. w swoim dorobku juniorskim ma tyt. V-ce MEJ i MEŚ - czego i Tobie życzę.
mamaszachisty