UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja tam życzę Panu komendantowi wszystkiego najlepszego i niech jak najdłużej dorabia do emerytury. Szkoda tylko, że pod presją społeczeństwa Straż Miejska w Elblągu tylko istnieje. Wjechałem kiedyś za "zakaz ruchu" i miałem pecha bo się napatoczył patrol "Straży Miejskiej". Przyjąłem mandat bez dyskusji bo wiedziałem co zrobiłem. W dni targowe jeden strażnik stojący przy wyjeździe z "rynku" w ulicę Robotniczą, zapełniłby bloczek mandatowy kierowcami którzy lamią przepisy. Oczywiście się się nie da i nadal kierowcy będą jeździć po butach kupujących.