UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do Janusza: ta cała polityka i w Warszawie i w Elblągu to wielkie G. Za nic ma się zwykłego obywatela, jego problemy i jego życie. Rzeczywiście dziś w Elblągu albo jesteś za SLD, albo jestes jego wrogiem. Nie możesz mieć wątpliwości, innego zdania, innego pomysłu. Dlatego coraz więcej rozsądnych ludzi, podobnie jak w latach 80-tych emigruje wewnętrznie. Całe nasze życie(kultura, sport, organizacje społeczne) jest natomiast upolityczniane. Bo nawet jeśli nie należysz do żadnej partii, to przecież nie należysz do SLD, a zatem już manifestujesz swoją polityczną postawę. Smutne, ale ci faceci (bo kobiet tam na lekarstwo) dalej po uszy siedzą w PRL-u.
Lucjusz