UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Piszecie jaka to matka jest zła bo "tatusiowi" nie pozwala na kontakty z dzieckiem, a skąd wiecie jakim ojcem jest p. Jan? Może p. Jan jest tylko "tatusiem" na papierku, który nagle przypomniał sobie, że ma dziecko? Skąd wiadomo czy dba o dziecko, czy dziecko z nim jest bezpieczne i szczęśliwe? Czy portel to sprawdził, że od razu osądza matkę dziecka? Myślę, że gdyby ojciec dziecka był normalny to matka spokojnie, by pozwalała na spotkania z dzieckiem. Widocznie coś jest nie tak. Mało to takich pseudo tatusiów chodzi po tym świecie?
Lookatme