UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
BYŁEM I WIDZIAŁEM i zareagował jeden z przechodniów dzwoniąc po pomoc i przy okazji darł się, bo pewnie połączono go z Olsztynem i pytano o jego imie, nazwisko, wiek, numer buta oraz o dane i pesel tonącej kobiety. Strażnik miejski nie zrobił nic więcej jak zbliżenie kamery i poinformowanie mediów, że to jego zasługa.
Spust_krokodyla