UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie żadne oko strażnika monitoringu zadecydowało o życiu tej kobiety, tylko błyskawiczna reakcja starszego mężczyzny, który szedł rano do pracy. Widoczność ograniczona, nad wodą unosiła się para. Z daleka kobieta przypominała unoszący się na wodzie worek. Kiedy mężczyzna się zbliżył, dopiero zobaczył, że to kobieta, która wykazywała oznaki życia. Natychmiast zadzwonił na 112- został przekierowany do Olsztyna. Tam po ostrej wymianie zdań połączyli go dopiero z Elblągiem. Fakt pomoc szybko przyjechała. Grunt to rzetelna interpretacja faktów!!!
Sąsiadkaanonimowegobohatera