UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W życiu ostatnio spotkałem/znam parę znajomych kobiet, które - z różnych przyczyn (bez żadnych teorii spiskowych) - wychowują samotnie dzieci. Powiem jedno - brak ojca w wychowaniu dziecka w tych przypadkach widać na kilometr, niestety. Nie po to natura tak ustawiła naszą reprodukcję, i rozwój (także a raczej przede wszystkim naszych umysłów), któy w dużej mierze zawdzięczamy OBOJGU rodzicom. Zostawianie dziecka tylko przy jednym rodzicu, albo co gorsza - wykorzystywanie go w jakiejś bezsensownej wojence z byłym partnerem(-erką) = to prosta droga do KALECTWA waszego dziecka. Zostawiacie w nim ślad, który będzie w sobie nosiło do końca życia, i z którym nierzadko będzie musiało walczyć przez resztę życia. To jest żałosne. Natura po coś wyznaczyła te wszystkie mechanizmy, kto je lekceważy i ich nie rozumie, ten jest po prostu głupi, albo jest głupim s. .synem.

PolskiAnarchista

Anuluj