UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Chciałabym zobaczyć tatusia, który weźmie swoje dziecko do siebie gdy jest chore- a mama chce odpocząć. Który zgodzi się na wstawanie w nocy, przebieranie majtek, pościeli bo grypa żołądkowa. Mało takich jest. Teraz nagle tatusiowie zaczną z siebie ofiary robić- podczas gdy na mamie spoczywa nie tylko odpowiedzialność a i nieprzespane noce. Czułabym się źle gdyby tatuś mojego dziecka dostał więcej praw niż ma teraz- mógł nie zdradzać mnie i dziecka w polu, w aucie z byle wieśniarą stojącą pod osp w czasie wiejskiej potańcówki. Normalni ojcowie, po normalnym rozstaniu- potrafią dogadać się z mamami i nie muszą domagać się praw. Takie moje zdanie. Zdradzając nie myslał o dziecku- a teraz kiedy mama znalazła partnera- to wielki ojciec? Medal ma dwie strony drogi panie. Sąd patrzy również z jakiego powodu nastąpiło rozstanie- i dzięki bogu.