UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wszystko co piszecie to prawda. W listopadzie 2015 r ktoś uderzył mój samochód i uciekł na MONITOROWANYM skrzyżowaniu. Pojechałem na monitoring, podałem czas i miejsce, panowie powiedzieli że owszem coś tam było ale za ciemno i nie widać numerów sprawcy. To po co nam taki monitoring.

loloo

Anuluj