UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Może ostro napisał, ale się z nim zgadzam. A to "gdybanie" pozwala właśnie zadać sobie fundamentalne pytania i wyobrazić różne scenariusze i pomyśleć jak je rozwiązać. W takich przypadkach nie da się zrobić tak, żeby było dobrze wszystkim, trzeba wybrać mniejsze zło - albo będziemy się wlec i puścimy wszystkie samochody i delikwent umrze, albo będziemy pędzić, by ratować życie delikwenta i ryzykujemy kolizję. Potrafię sobie wyobrazić nagany i wieszanie psów na kierowcy karetki, gdyby przejeżdżał przez to skrzyżowanie 20 km/h i nie zdążył. Ten wypadek powinien byś iskrą zapalną do dyskusji na temat priorytetów i bezpieczeństwa, a nie do wzajemnego oskarżania przez zwolenników obu stron.


Anuluj