UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jak stoją pod wieża, czyli od strony głównego wejścia to są baaardzo daleko od siedzących w świątyni wiernych i oddzieleni od nich dwoma parami drzwi (główne i wahadłowe). Nie mogą więc w żaden sposób zakłócać ciszy mszalnej bo musieli by mieć megafony. Tutaj chodzi o coś innego - co to jest wie proboszcz, a ja podejrzewam że o wjazd samochodów wiernych pod katedrę, którym stojący tłumek może faktycznie przeszkadzać. Co nie zmienia faktu, że wieży w niedzielę zamknąć prezydentowi nie wolno!

fikumiku

Anuluj