UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To się dzieje wszędzie! W centrum miasta, w dzielnicach, w parkach. Należę do osób, które, gdy coś dzieje się nieprawidłowego, to zwracam uwagę. Cokolwiek by to nie było(śmiecenie na ulicy, plucie w miejscach publicznych, głośne rozmowy w środ. komunik. -najczęściej przez telefon, przeklinanie(o zgrozo!)-szczególnie, gdy jest to młoda para z dzieckiem, niesprzątnięcie po pupilu). Polacy w tej chwili zachowują się jak ludzie zachodu, którym notabene kiedyś wszystkiego zazdrościliśmy, a którzy są zimni-nic nie widzą i nie reagują, bo to nie ich sprawa. A przecież polska mentalność była inna. Było większe poszanowanie dla przedmiotów i żywności, szacunek dla starszych, itp. W głowach się nam poprzewracało od tego dobrobytu. Brak przetwórstwa wyrobów wtórnych powoduje, że śmiećmi jesteśmy zawaleni po uszy. Kiedyś mleko i inne napoje były w butelkach zwrotnych. Siatkę na zakupy miało się własną. Nie robiło się zakupów w takich ilościach - teraz bez samochodu ani rusz, tyle tego się kupuje (w sklepach nie było za dużo towaru, ale przeżyliśmy) I było dobrze! A teraz mnóstwo plastiku i rakotwórczych puszek. Odbiegłam od tematu. .. Ostatnio zwróciłam uwagę pewnej paniusi z małym pieskiem "sadzącym kwiatki" przy chodniku jednej z głównych ulic miasta, to się tylko obruszyła i poszła dalej. Niektóre osoby uprawiają pyskówkę typu, że płaci za psa to gówien nie musi sprzątać. Ludzie nie tędy droga! Jak tak dalej pójdzie nasze miasta zamienią się w slumsy! Czy tego na pewno chcecie?
PosprzatajPoSobie