UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem z ciepłem i wielkością mocy zamówionej w Elblągu, to wyłącznie brak jasnego wzoru na obliczenie mocy niezbędnej do podgrzewu ciepłej wody. Do tej pory nikt z "władnych" w EPEC nie przedstawił jasnego i zrozumiałego algorytmu na obliczenie tej mocy, w sposób sprawiedliwy dla małych i dużych odbiorców ciepła. Taki wzór istnieje (dwukrotna wartość mocy średniej), ale "władni" w EPEC nie potrafią, a może po prostu nie chcą takiego rozwiązania wprowadzić do życia. Obecna sytuacja braku wymaganych mocy w węzłach to sprawa zamontowanych przez EPEC ograniczników przepływu i niezrozumienia w względzie miejsca ich zamontowania, tj. na szczycie węzła. Przecież specyfika przekazywania ciepła na cele c.o. i podgrzewu c.w.u. to całkowicie różne rzeczy. Montaż ww. ogranicznika przepływu jako strażnika mocy zamówionej ma sens wyłącznie w układzie c.o. ale w układzie podgrzewu c.w.u. to przecież nieporozumienie.
xyz