UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A w tym wszystkim snuje się delikatna i subtelna nutka tęsknoty za minionym czasem socjalizmu, urealniona teraz nową religią smoleńską, figurą retoryczną równie przypominającą orwellowski posmak tumaństwa i lumpenproletariackiego sznytu. Elbląg nigdy nie był punktem docelowym młodych gniewnych i wybitnych jednostek, wszak miejscowe towarzystwo wzajemnej adoracji o korzeniach czerwonego jak i czarnego wyznania nigdy nie pozwoliło, jak i nie pozwoli na zaistnienie czegoś, co by burzyło wieloletni porządek bylejakości realu jak i jego oczekiwań. To sytuacja nad wyraz dotkliwa dla subtelnej duszy młodych i dobrze się zapowiadających ludzi, którzy od zawsze głosowali nogami w nierównej rozgrywce kopania się z koniem.

AMalejużniekoniecznie

Anuluj