UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ostatnio biedaczek z chorą nogą z "agencji ochrony" "gonił" mnie 100 metrów na parkingu. Gdybym nie poczekał, to mógłbym spokojnie odjechać. Wyjaśniliśmy sobie jakiś bzdet i pojechałem. Proszę, nie męczcie rencistów!