UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z ciekawości zadzwoniłam kiedyś do sanepidu, co zrobić z igłami po pomiarach poziomu glukozy i podaniu insuliny. Odsyłali mnie do kolejnych osób, prosili, żebym poczekała, podobno szukali nawet przepisów na to. Trwało to ze trzy dni, w końcu powiedzieli, że nie ma na to przepisu. Człowiek prywatny wyrzuca do śmieci. Albo żebym zbierała i raz na jakiś czas zaniosła do przychodni, a tam pracują dobrzy ludzie i na pewno przyjmą to do niebezpiecznych odpadów medycznych.