UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ten, który rzeczywiście odpowiedzialny jest za ostatnie głośne nieprawidłowości przetargowe, teraz awansuje. Bo przecież prezes nie miał pojęcia o wymaganiach technicznych na których opierały się zarzuty. Czyli on był ich źródłem, a co najmniej je tolerował. BMW w szczytowym wydaniu. Jedno co mnie dziwi, to dlaczego współobywatele wolą własność państwową- niczym nie różniącą się od PRL-u od władzy prywaciarzy, albo zagranicznego właściciela. Tam też tak bywa, ale nie jest regułą.

sceptyk

Anuluj