UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
oczywiście, że możesz. weź jeszcze sobie wahadełko, karty tarota, gazetę z horoskopem i włącz wróżbitę Macieja. czy uciekaj przed czarnym kotem, nie przechodź pod drabiną. To dokładnie taka sama zasada;). Możesz również pogrążyć się w medytacji buddyjskiej, podobno pomaga :). a! i pamiętaj, żeby w wielką sobotę (chrześcijańskie święta, sic!) przyjść z koszyczkiem i poświęcić sobie jajka (zrób znak krzyża na słowa "[. .. ]pobłogosław te jajka[. .. ]"). i pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje (nieco retoryczne pytanie): po co? żebyś pokonał samego siebie i udowodnił sobie, że jesteś w stanie to przejść. Jesteś tak pewny, że przejdziesz trasę? To zapraszam;) pozdrawiam serdecznie;)
zeszloroczny_uczestnik