UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pamiętam nauczycielke chyba fizyki z mojej podstawówki która kiedy schodziła po schodach trzymala sie z jednej strony poreczy a drugiej strony ucznia. Byla w siodmej dekadzie zycia. No ale jak napisalas nikt nie mogl jej zmusic. Bądźmy poważni..