UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Temat jest prosty: wojewoda nie ma prawdziwych danych. Bo te są kryte przez dyrektora pogotowia w Olsztynie i jego kolegę z wydziału zdrowia. Wiele protestów wysyłanych do tych dwóch panów było zamiatane pod dywanik. A dane o zasadnych wyjazdach i nagminnych błędach dyspozytorskich, trafiają do konsultantów i wojewody dopiero po stosownej obróbce. Dlatego - nie ma problemu. I jest CPR, który wysyła karetki bez ładu i składu. Po dwie do tego samego wezwania. Do nie istniejących adresów. Do bólu zęba i zatrzymania krążenia u psa.


Anuluj