UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Teraz wkładam z premedytacją kij w mrowisko. Jak to jest z tymi cenami biletów w europejskich pucharach? Kto o tym decyduje? Zamiast zapełnić halę KTOŚ poluje na kasę i kilkaset złotych więcej podnosząc ceny biletów, a będzie jak w poprzedniej rundzie, gdzie frekwencja będzie mała i kasy będzie mniej niż ludzie mieliby zapłacić po 10 złotych, ale więcej przyszłoby ich. Naprawdę miasto, CBŚ czy klub muszą z siebie robić dziadów, żeby dorabiać się na takich meczach? Inne miasta dopłacają do sportu w miastach mając kilka drużyn w ekstraklasach, a u nas jeden zespół i próbuje się dorabiać zamiast inwestować w kibiców. Te dwadzieścia złotych może nie być dużą kwotą dla jednej osoby, ale samo podejście do kibiców budzi zdziwienie. Przypomnę sytuację w Lublinie, gdzie SPR grał w lidze i kto był na tym meczu mógł kupić bilet na mecz europejskich pucharów z dobrą norweską ekipą za 5 złotych. Prezydencie, prezesi, dyrektorzy uczcie się promocji i inwestowania w reklamę, ludzi, sport. ..