UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oj wsadzili pana Pikiewicza na minę. Ciekawe, czy koledzy teraz Mu pomogą jakoś wykręcić się z tego. Chociaż w sumie grono kolegów coraz mnijesze, a wrogów coraz większe. Przyszła kryska na matyska. Szkoda, że tak późno.
ni-krzyś-ni-wydra