UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak prezydent szuka oszczędności to niech poinstaluje kamery w pokojach i wówczas odkryje, że są jeszcze urzędnicy, którzy 3/4 dnia ogladają sukienki na allegro, rozmawiają przez telefon po 30minut (z wnukami opowiadając im bajki). Nie należy pomijać departamentów poza głównym budynkiem urzędu. Tam jest dopiero sielanka dla niektórych osób, pozostałych w urzędzie przez "zasiedzenie"(głównie 50+). Do kompletu należy spojrzeć na "modelki" zatrudnione "w niewyjaśnionych okolicznościach", którym się wydaje, że są na wybiegu dla modelek, a nie w pracy. Tak, tak, 1 na 10 urzędników da się spokojnie zwolnić, tylko trzeba wiedzieć których. "Z góry" (z pozycji prezydenta) nie widać szczegółów pracy trzystuparu urzędników, a żaden pracownik czy nawet kierownik nie powie, że ma mało roboty. .. .. i aby do następnej wypłaty.
prawdaaa