UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tata mi opowiadal jak to kiedys kiedys dawno temu wzial taxowke z dworca do domu, a ze nie byl to pierwszy taki kurs wiec dokladnie wiedzial ile to kosztuje. Taxowkarz byl na tyle nieuczciwy ze przewiozl go przez cale miasto dookola. Jak sie mozna domyslac wyszlo mu kilka razy wiecej niz innym. Niestety tatko zaplacil mu tyle ile taki kurs kosztowal bez zwiedzania miasta ze slowami: "Tyle to kosztuje bo ja tu mieszkam". Taksiarz wzial co mu dano i slowem sie nie odezwal :))))))

Exciter

Anuluj