UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co można powiedzieć o uzdrowieniu sytuacji w bibliotece jeśli zna się ją jedynie jako czytelnik. O kupowaniu nowości również nie ma mowy bo skąd na to pieniądze ( samorząd nie jest chojny). Odmłodzenie kadry, a kto będzie szkolił tych młodych. Praca w bibliotece to nie czytanie książek, co się innym czesto zdaje. Pozostali kandydaci chyba raczej są niemile widziani skoro warunki konkursu przewiodują jedynego wygranego pana N. (pan się zresztą z tym nie kryje głosząc wszem i wobec o swoim nowym stołku, nawet odwiedził swój nowy zakład)
Ciceron