UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Gałczyński fajny wierszyk kiedyś napisał. „Że się komuś nie podoba, to cóż? Tak jak my chcemy, Wisła popłynie. Przemielemy ziarna polskich zbóż w socjalistycznym młynie. [. .. ] Szczury w końcu same wyjdą z nor. Nasza jest ziemia. Nasz firmament. Rzucam kwiaty na tor, którym przejeżdża rewolucja. Panna roztropna. Słońce sprawiedliwości. Amen. " No i pomyśleć, że już w 1949r. połaczył socjalizm z religią. No i brzmi całkiem współczesnie Czerwony


Anuluj