UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pytanie o tożsamość. .. obrazy sprawiające, że dowiem się kim jestem. .Tak, obraz jak najbardziej może postawić pytanie o naszą własną tożsamość, i tak obraz może sprawić, że dowiemy się kim jesteśmy. By to wyjaśnić posłużę się prostym przykładem - lustro, odbija ono świat, odbija to co znajduję się w zasięgu zwierciadła, choć tutaj samo zwierciadło i efekt odbicia jest najistotniejszy. Gdy patrzymy na chociażby najbliższe nam, nasze ciała to bez problemu widzimy dłonie, ramiona, brzuch, kolana, ale więcej, tego co z tyłu nie oglądamy z taką samą łatwością, a to umożliwia nam lustro - zwierciadło, ono pozwala nam w najprostszy sposób poznać to co nam najbliższe, własne ciało. Idąc dalej, obraz zarówno jak lustro, odbija, to co widzimy w obrazie to to co odbija on poprzez nasze postrzeganie go. Tak samo jak patrząc w lustro możemy zadać sobie pytanie o nasze istnienie, nawet jeśli to pytanie o fizyczność, to mimo to jest to pytanie o tożsamość, tą cielesną. Obraz otwiera przed nami inne drzwi, otwiera drzwi w nas samych, lub też tego nie robi, zależy od wrażliwości odbiorcy jak i wartości jaką dla niego ma dane przedstawienie. Także przed krytyką obrazu, czy też wyśmiewania idei, proponuję zapytanie o własną tożsamość i o to czemu tak naprawdę na coś się nie zgadzamy, może ta niezgoda, krytyka, jest tym co odbija obraz, może odbija on naszą ignorancję.
ll