UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie znam sprawy niewyjaśnionych pieniędzy. Nie znam "oskarżonego" ale. .. jeżeli ktoś "wysmarowałby" taki tekst po śmierci mojego dziecka to nie popuściłbym mu. Tu nie chodzi o dobro dziecka ale o własny interes. Czuć to na odległość. Mam nadzieję, że zajmie się tym z urzędu prokuratura / wrażliwe dane chorego dziecka/, Rzecznik Praw Dziecka i mam nadzieję sami prawdziwi dziennikarze z komisji etyki. Ależ trzeba być odczłowieczonym aby napisać taki artykuł kiedy rodzina pogrążona jest w smutku i potrzebuje obecnie wyciszenia.

Eeeeee

Anuluj