UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Parę lat temu pogłębiano w tym samym miejscu. Urobek w postaci płynnego szamba, wylewano kilkaset metrów dalej. Zabagniając pobliskie plaże, a zwłaszcza kadyńskie. To szambo spłynęło z powrotem na szlak żeglowny. Koniecznie trzeba to wylewać poza zbiornik wodny. Albo na podmokłe łąki, albo za trzcinowiska. Podobnie bezsensowne pogłębianie robiono przy budowie mostów. Wybierano w jednym miejscu, wylewano obok. Bo odstojnik nie funkcjonował i wylewał się urobek z powrotem do rzeki. a tak naprawdę. NA ZALEWIE MUSI STALE PRACOWAĆ POGŁĘBIARKA I WYBIERAĆ UROBEK POZA ZBIORNIK WODNY. Już teraz. A jak będzie przekop, to dwie albo trzy. Jak za Niemca. Obecnie jachty morskie nie mają przystani do której mogły by wpłynąć. W dobrych warunkach może do Krynicy.

sceptyk

Anuluj