UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Z tego co słyszałem to proboszcz od św. Mikołaja nie dogadał się z Wróblem, bo miała stanąć jak zawsze w tym samym miejscu przy krzyżu, ksiądz chciał bez zwierząt bo śmierdzało, to miasto za karę (mówiąc że oszczędności i bezpieczeństwo) zmieniło lokalizację i rozebrało przed Wigilią. A wałkonie ze Straży Miejskiej mogli by popilnować.

Wółczanka

Anuluj