UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Surowy, wymagajacy nauczyciel, ale jednoczesnie swietnie uczyl. Uczen mial myslec, a nie wykuc regulki. Na sprawdzianie mozna bylo "kupic" od profesora za ujemne punkty do wyniku sprawdzianu zapomniany wzor, i dzieki temu rozwiazac cale zadanie. Postac kontrowersyjna ze wzgledu na to, ze nie tolerowal nastolatek ubierajacych sie wyzywajaco, umalowanych. Jesli w planie lekcji byla chemia, zadna nie przychodzila w makijazu. Wtedy to wywolywalo protesty, dzis doceniam. Albo gdy profesor mieszal substancje w probowkach i pol klasy probowalo tlumic smiech ze wzgledu na dzwiek, jaki te substancje przy mieszaniu wydawaly. Bo kto by sie osmielil smiac na chemii. Zaluje, ze nie moge przyjechac na pogrzeb. Kondolencje dla rodziny i najblizszych.
matura1991