UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Najciekawsze jest to, że potencjalny nowy inwestor musi odkupić od obecnego sprzęt za 3,5mln. Może nich obecny dzierżawca go zabierze, a nowy zrobi na tym terenie to co będzie uważał za stosowne. Takie postawienie sprawy po prostu śmierdzi. Swoją drogą chciałbym widzieć obecną umowę i przyszłą dla tej spółki. Myślę, że nie jest tu kluczowym cena dzierżawy (to można zmienić aneksem do umowy, bez jej rozwiązywania). Generalnie chyba chodzi o jakiś zapis w umowie, który da w przyszłości dużą korzyść, a którego nie wypada zmienić aneksem bo będzie zbyt kłuł w oczy.

kali5975

Anuluj