UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ale o co właściwie chodzi? W co my tu gramy? Rzecz nie stała się wczoraj, a wiele miesięcy temu. Czemu więc teraz stowarzyszenie samo raczy o tym mówić i skarży się w lokalnych mediach? Nie rozumiem. Zdążyli obejść zakaz powołując fundację, jak już ktoś słusznie zauważył. Nie, to nie świadczy o zaradności i kreatywności, a o bezczelności i perfidii. Sytuacja mętna niczym woda w rzece Elbląg.
zNGO