UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moja dwójka znajomych z UM opowiada historie, w które trudno uwierzyć. I pomyśleć, że atmosferę tworzy człowiek, który raptem 4 lata temu szukał pracy i został "zagospodarowany" w Olsztynie oraz bumerangi uciekający w popłochu z urzędu. Żadnych wniosków chociaż jak się mawia historia lubi się powtarzać.
LP