UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No właśnie innes.- o tym mówię- teraz pan prezes nie „cyknie na raty” ( a to oznacza że szwaczki nie będą miały ż a d n y c h pensji ) „Cyknie na raty” jest płaceniem za pracę z tak zwanymi poślizgami płacowymi .Niezapłacenie w terminie 200 zł to jeszcze nie afera złe traktowanie...hm .... a kiedy pracownik jest dobrze traktowany ...Przecież to bardzo prosta zależność szwaczka ma szyć a pracodawca płacić. Jeżeli szwaczce się nie podoba się, że pracodawca źle płaci (nieterminowo) to przecież może się zwolnić. tak, ale jak się zarabia 600 zł, to 200 zł jest sumą ogromną szwaczka ma szyć, a pracodawca płacić. Szwaczki ze swojego obowiazku wywiązywały się, natomiast co do pracowdawcy...sam Pan sobie przeczy tak, ale jak się zarabia 600 zł, to 200 zł jest sumą ogromną" - to wkoncu w/g Ciebie duzo im placil w ratach czy malo ? bo juz nie rozumiem. Raz 200 to zamalo a teraz piszesz ze to ogromna suma (przyjmujac fakt ze zarabialy po 600 zl) nie wyrobię zaraz...!!! Pensja miesięczna takiej szwaczki to 600 zł!! I te nieszczęsne 600 zł płacił w ratach, albo nie płacił wcale. Tak jak w grudniu - rzucił im 100 złotych z całej należnej kwoty 600. Iness chciałaś po polsku a dalej nie chwytasz płęty przecież ja nie kwestionuje tego że jeżeli szwaczka nie otrzyma pieniędzy na czas to będzie miała problem - ma jednak możliwość wyboru pozatym przekonasz się niebawem że te panie potrzebujęą bardziej janka i jego opóżnionych rat niż gotówki z pośredniaka