UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ta sama zasada tyczy się pieszych. Dużo jeżdżę i jeszcze nikogo nie potrąciłem (oby tak dalej), ale często mi się zdarza że pieszy dosłownie wtargnie na jezdnię, dużo młodych ludzi sunie przed siebie jak lemingi, ze słuchawkami w uszach i kompletnie bez postrzegania na to co się dzieje wokół nich - koszmar. to samo tyczy się oczekiwania na przejście na skraju jezdni dosłownie z butami za krawężnikiem, potem lament że ochlapani jak deszcz pada itp. Uczulajmy kierowców na pieszych, szczególna ostrożność jest jak najbardziej konieczna ale nie róbmy z pieszych świętych odmóżdżonych krów, bo tym samym czynimy im krzywdę - samochód zawsze będzie bardziej twardy niż głowa !!!


Anuluj