UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wyjątkowo infantylny przekaz. To że na świecie wymyślają setki debilnych akcji, nie oznacza że trzeba je ślepo naśladować. Tutaj padło na podatny grunt. Statystycznie rzecz biorąc dwoje z tych wesołych Panów zachoruje na raka prostaty. Też im będzie tak wesoło? Z pozycji chorego, w artykule znajduję jedną ważną informację. Kolejki do urologa są wielomiesięczne. Może tu warto zainicjować jakąś akcję, aby to zmienić. Tymbardziej że do tej "zabawy" wciągany jest senator RP.