UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pojechalim na wyjazd, bo blisko, a na szage to juz w ogóle rzut kołkiem. Spodziewalim sie gładkiego zwycięstwa i tak też było. Nawet Koza strzelił bramkę, co spowodowało w nas głebokie zdumienie. Jak to czytasz piłkarzu, to weź no potrenuj szybkość i zwrotność. Przyjadź do nas na wichure, to Ci pokażem, jak to sie robi na wyprawie po aperitif miętowy. Hyżo, gibko, piwo, wino i co ino. .. Jurek Dyla wściekły, bo obstawił 10:0.A mogło być i 10.
Bolesław_Urowo