UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pamiętam jak w połowie lat 80tych graliśmy jako 7-8 klasiści szkoły podstawowej rozgrywki międzyszkolne. Wygraliśmy jako SP2 w finale z SP 21 i obydwie drużyny weszły do 8 najlepszych drużyn w byłym województwie elbląskim. Wylosowaliśmy SP. .Braniewo i w dwumeczu lepsi byliśmy. . Turniej był w Suszu Jeden półfinał SP Susz-SP Kwidzyn i Ci pierwsi weszli czyli gospodarze. W drugim półfinale zmierzyliśmy się ponownie z SP 21 Elbląg i wygraliśmy 6:2.Finał. Wygrany wchodził do turnieju, gdzie miały grać zwycięzcy z 5 województw. Dla dzieciaków 14 letnich przygoda marzenie. Połowę naszej paczki grało w Mlexerze a tam grali zawodnicy z Unii. Sędzią głównym był ojciec jednego z zawodników napastnik, póżniej dobry napadzior Unii rocznik 80-81. Już wtedy w wieku młodzika w szkole podstawowej ojciec zawodnika z Susza tak drukował, że nie szło wygrać. A przegiął pałe jak strzeliliśmy gola wychodząc na prowadzenie i odgwizdał spalonego. Sytuacja była taka, że zawodnik od nas pobiegł z piłką do końca linii rzutu rożnego i wycofał dośrodkował ją na piątkę czyli pięć metrów do tyłu i stamtąd chłopak strzelił gola. Gdzie tutaj spalony był? Od dzieciaka rok 1994 Susz. Przegraliśmy 2:1.Naszym wychowawcą był pan Karniewski. Można zna ktoś tych ludzi z Susza co dzieciom drukowali? Może jeszcze istnieją w piłce? Pozdrawiam Kotleta, Kozę, Żuka, Luisa, Włoszka, Oszeja, Malinę, Milusia, Sokoła, Pluta, Przema. Fajnie się wspomina i tym młodym chłopakom życzę większej przygody w piłce :)


Anuluj