UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Śródmieście Elbląga dlatego w wielu fragmentach wyglada żalośnie, bo za czasów prezydenta Sloniny sprzedawano budynki i place na prawo i lewo, różnym osobom, nie inwestorom. Umowy były dziwnie skonstruowane, prawie zawsze na niekorzyść miasta. Brakowalo kontroli Rady miejskiej i nie tylko nad poczynaniami niektórych urzędników.