UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
nazwa lokalu nie powinna byc tajemnicą, dobrze, gdy kazdy lokal ma swoją publikę i wiadomo co się mozna spodziewać, a czego nie. pamietam w latach 70/80 w trólmieście bylo sporo lokali z zamknietymi drzwiami, gdzie nie wchodzilo się jak dziś do prawie wszystkich na Starówce, jak do stodoły, tylko szatniarz ocenial, czy warto, i byly to nieraz niewielkie knajpki. Dziś oszczędza się na porządku i czasami za bardzo.