UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Do szeby, Ty ciołku gdybyś nie miał pracy nie mówiłbyś że to nie kokosy. Pokaż mi jednego radnego, czy jakiegokolwiek samorządowca który nie pchałby się do koryta dla pieniędzy. Pieniądze to jeszcze nic. Ile można załatwić dla siebie i całej rodziny. A co by się stało gdyby dać im po 1000 zł. a resztę przeznaczyć dla biednych. Czy radni ustalając sobie diety będą ustalać również zasiłki dla bezrobotnycch którzy mają po kilka dzieci i mogą zapomnieć o świętach. Wy tam radni będziecie się napewno dzielić opłatkiem, co będziecie sobie życzyć. Zaproście bezrobotnych i wspólnie złużcie sobie życzenia. A może szeba to radny. Mam propozycę aby radni zaczeli od 1000 zł. reszta będzie zależała od ich pracy. Jeżeli spadnie bezrobocie i ludziom będzie się żyło lepiej to niech nawet zarabiają po 20 i 30 tysięcy. Ale po dojsciu do koryta ustalać sobie płace nie wiedząc co z tego będzie. To tak jakby rzemieślnik założył warsztat i z góry ustalił sobie wynagrodzenie nie wiedząc czy zarobi na to. Większość radnych myślę poszła by do koryta bez wynagrodzenia tyle można załatwić. W Krynicy M. Pan Andrzej właściciel pewnego pensjonatu chciał kupić teren przeznaczony pod budowę amfiteatru. Zawiązał się nawet społeczny komitet budowy, który sprzedawał cegiełki. Ponieważ władze Krynicy nie chciały mu sprzedać tego terenu Pan Andrzej postanowił zostać burmistrzem. Zgadnijcie jaką pierwszą uchwałę podjęto po wyborze pana Andrzeja na burmistrza /dosłownie pierwsza uchwała/ kto zgadnie, jeżeli zgadnie to może napisze. A co z pieniędzmi z cegiełek. Sam kilka takich kupiłem.

Tomek M.

Anuluj