UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szkoda by było, żeby ta przystań poszła na zmarnowanie. Wiele pokoleń trenowało tam kajaki, ten klub to wieloletnia historia i piękne zaplecze. Czy w Elblągu naprawdę myśli się tylko jak wszystko zniszczyć. Przecież tu nic nikomu się nie opłaca, a miasto zamiast pomagać utrudnia. Czy w tym budynku przy Łączności 1 jest ktoś kto myśli czy już wszystkim opadły ręce i czekają na to, aż komisarz po raz drugi zawita do tego miasta, tym razem na nieco dłużej!
Trybunał