UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niegdys slyszalem o panu N. dobre rzeczy. Faktem jest, ze mial duza firme i zatrudnial wielu ludzi. Ale sam byl rowniez niezmiernie bogaty (np. rezydencja w Kadynach). Nie wiem, czy wzbogacil sie na ciemnych interesach, czy kasa walnela mu w lepetyne i chcial ja zdobyc na czarno, ale wykonczyly go konflikty wlasnie przez te ciemne interesy. Ale najgorsze jest to, ze od pewnego czasu slyszy sie o upadku kolejnych firm, a jakos malo kto bierze sie za powstawanie nowych. Kiedy my - Polacy zaczniemy dzialac jak w kapitalistycznym kraju. Wiecej myslec i dzialac, a mniej narzekac...
Elblazanin z daleka