UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bezwstydny monopolista po raz kolejny pokazuje swoje pazurki. Nikt nikomu nie każe podpisywać i odsyłać (na własny koszt!) jednostronnie podpisanych dwóch(!) egzemplarzy umowy, na których energetyka może potem wprowadzić dowolne zmiany i poprawki- to tylko bezczelna sugestia. To ma być UMOWA: a więc komu się nie podobają jakieś zapisy, to musi je negocjować, co każdemu radzę. Zgodnie z treścią umowy musi ją fizycznie wypełnić pracownik energetyki, (Umowę sporządził: Imię i nazwisko pracownika EZE SA), a odbiorca tylko podpisać. I napięcie ma być 230V, a nie 220V!
Zmuszony do usług EZE