UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak dziwna zbierzność nazwisk podpisujących umowę dzierżawya, był prezes, rektor, prezes, podkancerz No i ta umowa uniemożliwiająca, jakiekolwiek manewry, podpisana na miesąc przed ogłoszeniem upadłości spółki. Zbieg okoliczności, czy zamierzone działanie? Nie będę tego komentował na forum, pozostawiam to do rozważenia innym czytelnikom.Jak to było - Stabilniejsza umowa, a uczelni do funkcjonowania potrzeba spokoju. No, no.
Marek