UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Niestety ale Iskra-1 ma rację. Z tego co wiem to wszystkie nieoznakowane radiowozy mierzą swoją prędkość a pomiar prędkości jest na zasadzie jechaliśmy za panem/panią z równą prędkością i na odcinku tylu metrów prędkość wynosiła x km/h. Dlatego Hołowczyc poszedł do sądu i okazało się, że nie jechał ponad 200 a jakieś 160.Inna sprawa, że dla mnie policja jadąc nieoznakowanym pojazdem bez włączonych sygnałów stwarza takie samo albo i większe zagrożenie jak ścigany pirat. Na filmach widać jak spychają wszystkich z drogi. Wyprzedzają na podwójnych ciągłych, przejściach dla pieszych itp. I niech mi nikt nie pitoli, że są lepszymi kierowcami i przeszli specjalne szkolenia. Praw fizyki się nie oszuka. Chyba już wszystkie meganki są zezłomowane z powodu wypadków jakie zrobili nasi "wspaniali" policyjni rajdowcy. Kozaczą po drogach tylko aby ratować budżet. Z bezpieczeństwem nie ma to wiele wspólnego.

Inżynier

Anuluj