UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie mylmy osób promujących referendum z osobami które będą kandydować do Sejmu. Tych pierwszych powinno być jak najwięcej. Aby referendum było wiążące musi w nim zagłosować ponad połowa uprawnionych. Kukiz powiedział że nie jest ważne kto promuje referendum. Logicznym jest że zaledwie promil promujących referendum ma szansę startowania w późniejszych wyborach do Sejmu. Referendum to wyższy cel niż potyczki jakichś lokalnych działaczy i pieniaczy.
Ross